Analiza spółki AC S.A. (AC AUTOGAZ) | PortalAnaliz.pl

Analiza spółki AC S.A. (AC AUTOGAZ)

Dodano: 22.02.2019 12:16:05 | Autor: Remigiusz Iwan

AC S.A (GPW: ACG, ACAUTOGAZ) działa na rynku już od 30 lat. Produkuje we własnym zakładzie w Białymstoku i sprzedaje w Polsce i w 50 krajach na świecie pod marką STAG instalacje gazowe do samochodów. W Polsce grupa jest liderem rynku, z udziałem ponad 50%, firma jest również istotnym graczem w skali światowej. AC szacuje, że obecnie 4 mln aut jeździ z zainstalowanymi jej instalacjami STAG wobec ponad 27 mln aut na gaz zarejestrowanych na świecie.

Biznes samochodowych instalacji gazowych stanowi 80% przychodów AC S.A. i jest kluczowym dla jej wyników. Dodatkowo spółka produkuje dla niemieckiego odbiorcy wiązki elektryczne do haków holowniczych, a także (dla wielu odbiorców) wiązki elektryczne do samochodów elektrycznych. Wreszcie spółka jest dystrybutorem wybranych części samochodowych.

AC S.A. jest notowana na GPW w Warszawie od 2011 roku (ACG). W tym czasie praktycznie co roku poprawia przychody ze sprzedaży, zachowując wysoką rentowność prowadzonej działalności. Jednocześnie spółka generuje wysokie przepływy gotówki z działalności operacyjnej. AC dzieli się z akcjonariuszami wysoką dywidendą, jej stopa z reguły oscyluje w rejonach 6% rocznie. Kapitalizacja spółki systematycznie rośnie. Grupa posiada doskonałą sytuację bilansową, praktycznie brak zadłużenia finansowego netto.

Dobry produkt, mocna pozycja konkurencyjna, wysoka rentowność działalności, generowanie gotówki i dzielenie się nią z akcjonariuszami to duże atuty spółki. Po drugiej stronie mamy raczej wysoką wycenę (patrząc na dzisiejsze warunki rynkowe), czy ryzyko, że wraz z rozwojem alternatywnych form napędu (samochody elektryczne) rynek samochodowych instalacji gazowych straci rację bytu.

Zapraszam do zapoznania się z pełną analizą spółki, a także do dyskusji o niej na forum Portalu Analiz.

Pełen dostęp do artykułu posiadają osoby posiadające wykupiony Abonament. Zaloguj się lub sprawdź cennik.

Komentarze do artykułu:
Skomentuj artykuł